Oddychamy około dwudziestu tysięcy razy dziennie. Raczej nie zauważamy ani jednego z nich. A jednak każdy oddech mówi coś o nas: o naszym napięciu, spokoju, o tym, czego się boimy i czego pragniemy, o tym, kim jesteśmy. Oddech jest jednym z najbardziej intymnych języków ciała. Nie wymaga słów, nie podlega cenzurze intelektu i rzadko udaje. Dlatego coraz częściej mówi się o nim jako o zwierciadle psychiki – miejscu, w którym zapisują się emocje, doświadczenia i sposób, w jaki czujemy samych siebie.
Oddech jest mapą naszych emocji
Kiedy jesteśmy spokojni, oddychamy wolno, głęboko, raczej przez nos. Ruch oddechu obejmuje całe ciało: brzuch, klatkę piersiową, plecy, gardło, nos, płuca, krew – wszystko i to dosłownie. Wtedy ciało pracuje w trybie bezpieczeństwa.
Wystarczy jednak tylko chwila stresu, aby wzorzec oddychania zmienił się diametralnie. Oddech staje się szybki, płytki, urywa się w górnej części klatki piersiowej. Ramio- na unoszą się lekko do góry, brzuch przestaje się poruszać. Ciało przygotowuje się do reakcji: walki, ucieczki lub zamrożenia.
To nie jest przypadek. Układ oddechowy jest bezpośrednio powiązany z autonomicznym układem nerwowym. Kiedy pojawia się lęk lub napięcie, organizm przyspiesza




