Maraton – dystans dla twardzieli

Henryk Szost archiwum prywatne

Wywiad Kasi Mikolajczyk z Henrykiem Szostem – rekordzistą Polski i olimpijczykiem

Kasia Mikolajczyk: Spotykam się dziś z Henrykiem Szostem – człowiekiem, który przez lata przesuwał gra– nice polskiego maratonu, a jego rekord od 14 lat jest niepobity. Na początku Twojej kariery zajmowałeś się biegami górskimi, a później przeszedłeś do maratonu. Skąd ta zmiana?

Henryk Szost: Moja droga była kręta, pełna zakrętów, które dopiero z perspektywy czasu układają się w logiczną ścieżkę. Zaczynałem od narciarstwa biegowego – dyscypliny wymagającej, ale nie dla mnie. Wydolność miałem świetną, lecz ciało nie nadążało za ambicją. Brak koordyna- cji, brak siły ogólnej, rosnąca frustracja. Aż pojawił się wujek Jacek. Amator maratonów, człowiek z półką pełną pucharów. Jako chłopiec patrzyłem na nie jak na skarby. „Chcesz taki? Zacznij biegać” – powiedział. I poszedłem.

Po latach prób, błędów i przerw trener Andrzej Gacek zaproponował mi biegi górskie. Góry były moim naturalnym środowiskiem – dorastałem w Beskidzie Sądeckim. Po dwóch miesiącach treningu zdobyłem srebro na mistrzostwach Polski juniorów. To był moment, w którym poczułem, że bieganie może być moją drogą.

Biegi górskie wyglądają na bardzo ryzykowne. Trzeba mieć chyba „wycięty strach”?
Może i trzeba, ale ja po prostu kochałem tę prędkość. Biegi anglosaskie – ostre podbiegi i jeszcze ostrzejsze zbiegi – dawały mi poczucie wolności. Mówiono, że jestem za wysoki, że nie będę w sta- nie manewrować między korzeniami i kamieniami. A jednak to właśnie tam czułem się najbardziej sobą.

Pamiętam bieg, w którym trzeba było zeskoczyć z osypu prosto na ulicę. Nie zastanawiałem się ani chwili. To była czysta adrenalina, czysta radość. I lekcja koncentracji, która później …

Aby przeczytać ten artykuł w całości, skorzystaj z naszej oferty.

Portrety Emigracji Nr 3(4)

Ten artykuł został wydany w kwartalniku Portrety Emigracji Nr 3(4)

Zapraszamy do zakupu całego wydania.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry