Życie w ruchu – od marzeń do spełniania

Życie w ruchu – od marzeń do spełniania

Moja droga w Irlandii

Do Irlandii przyjechałam w 2006 roku, jeszcze jako studentka. Nie planowałam wtedy wielkiej rewolucji w życiu – chciałam spróbować czegoś nowego, zobaczyć świat, złapać doświadczenie. A jednak ta decyzja okazała się jednym z najważniejszych kroków, jakie zrobiłam w życiu.

Początki nie były łatwe. Tak jak wielu emigrantów, zaczynałam od pracy w różnych miejscach, od pracy w kuchni, pracy jako kelnerka oraz w sklepach z odzieżą. Pracowałam ciężko, a jednocześnie wciąż się uczyłam – języka, nowej kultury, nowych ludzi. Równolegle szukałam czegoś, co naprawdę będzie moje. Z czasem przyszły kursy trenerskie, coraz głębsze zainteresowanie sportem pod kątem mojej wymarzonej kariery i misji życiowej jako trenera.

Byłam wtedy w Irlandii zaledwie od dwóch lat i przyjechałam tutaj naprawdę bez żadnej znajomości języka – można powiedzieć, że zaczynałam od absolutnego zera. A jednak właśnie wtedy podjęłam się kursów na instruktora fitness, które wymagały ogromnej precyzji, koncentracji i specjalistycznej wiedzy. Samo w sobie byłoby to wyzwaniem nawet w języku ojczystym, a mnie przyszło zmierzyć się z tym wszystkim w obcym, wciąż zupełnie nowym dla mnie angielskim. I choć mogło się ­wydawać przeszkodą, dla mnie stało się impulsem. Każde nowe słowo, każdy egzamin, każde zadanie dawało mi poczucie, że przekraczam granice, które wcześniej wydawały się nie do pokonania. W tamtym czasie zrozumiałam, że wyzwania potrafią stać się największym źródłem siły.

Po ukończeniu kursów trenerskich oraz zdaniu egzaminów wydarzył się prawdziwy cud. Dosłownie dwa tygodnie po otrzymaniu dyplomu przyjęto moją aplikację do pracy w dużej, sieciowej siłowni. Do dziś pamiętam to uczucie – jakbym nagle dostała gwiazdkę z nieba. Moje serce biło szybciej, a radość dosłownie …

Aby przeczytać ten artykuł w całości, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.

Portrety Emigracji nr 1 - wersja papierowa

Ten artykuł został wydany w kwartalniku Portrety Emigracji Nr 1 (1)

Zapraszamy do zakupu całego wydania.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry