Intergrac-ja
Zaprosiłam wszystkie swoje osobowości na integrację. Wysłałam mejle, stworzyłam wydarzenie w kalendarzu, zamówiłam nawet kanapki – te bez polotu, korporacyjne, które zawsze są albo z
Zaprosiłam wszystkie swoje osobowości na integrację. Wysłałam mejle, stworzyłam wydarzenie w kalendarzu, zamówiłam nawet kanapki – te bez polotu, korporacyjne, które zawsze są albo z
Stajesz rano przed lustrem i widzisz… siebie. Chyba. Ta sama twarz, co wczoraj, tylko trochę bardziej zmęczona. Te same oczy, choć może patrzą delikatnie płyciej.