Stark

Bartek Jaworski Stark

Bartek

24 lutego 2022 Rosja rozpoczyna inwazję na Ukrainę. Od następnego dnia zaczynam pracę w punkcie pomocy uchodźcom z Ukrainy.

Stark

Wcześniejsza historia Starka jest nieznana. Prawdopo- dobnie opuszczony przez właścicieli, zostawiony gdzieś w zamknięciu, bez jedzenia. W końcu trafia do azylu przej- ściowego. To prowizoryczne kojce, w których stłoczone psy czekają na ratunek lub śmierć. W marcu ruszają transporty ratunkowe z EKOSTRAŻY na Ukrainę. Wolontariusze, ry- zykując swoim życiem i zdrowiem, przewożą do Polski psy z opuszczonych azyli. W jednym z transportów jedzie Starman, który pod moją opieką stanie się Starkiem.

Aga (EKOSTRAŻ): „Pamiętam, że przyjechał bardzo chudy. Nie każdy pies taki przyjeżdżał, ale on przyjechał ekstremalnie chudy. Musiał długo głodować i długo trwało jego wracanie do naturalnej wagi. Potem z kolei musiałyśmy go pilnować, żeby nie tył. On nie umiał przestać jeść, zjadał wszystkie śmieci na spacerach. Pamiętam pierwszy spacer z nim. Akurat tak wypadło, że był o północy. To było niesamowite, że Stark był chętny o każdej porze dnia i nocy do wszystkiego. Do bycia z człowiekiem. Po prostu pies stworzony do życia i doświadczania.”

Bartek

Koniec czerwca 2022 Po czterech miesiącach, zgodnie z planem, zamykam prowadzony przeze mnie punkt pomocy uchodźcom. Jestem wykończony psychicznie i fizycznie – zwykłą pracą na etat i pracą w punkcie do późna. Problemy w nowym związku, setki ludzkich dramatów, żywe wojenne historie ludzi spowodowały, że po zamknięciu punktu popłynąłem kolejny raz. Przegrałem. On wygrał …

Aby przeczytać ten artykuł w całości, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.

Portrety Emigracji Nr 1(2)

Ten artykuł został wydany w kwartalniku Portrety Emigracji Nr 1 (2)

Zapraszamy do zakupu całego wydania.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry