Wzgórze Tara – starożytne wzgórze i kompleks archeologiczny w hrabstwie Meath – na wzgórzu znajduje się ponad 30 widocznych zabytków – kopców, kręgów ziemnych, kamieni i fortyfikacji.
„Miejsca mocy” to cykl opowieści o irlandzkich miejscach mocy – przestrzeniach, w których historia splata się z energią ziemi, a człowiek może usłyszeć więcej niż ciszę. Każda część odkrywa inne miejsce, by pokazać, że pamięć tych miejsc żyje także w nas.
Są miejsca, do których nie przychodzi się po widoki, lecz po odpowiedź. Po uspokojenie drżącego serca. Po znak, że ktoś – albo coś – czuwa. Dla mnie takim miejscem jest Tara.
Kiedy po raz pierwszy stanęłam na jej trawie, poczułam, że ziemia pod stopami oddycha razem ze mną. Jakby na chwilę czas się zatrzymał, świat ucichł, a ja mogłam usłyszeć własne serce wyraźniej niż kiedykolwiek wcześniej. Od tamtej pory wracam tu zawsze, gdy potrzebuję prowadzenia i nigdy nie odchodzę z pustymi rękami. To właśnie tutaj znalazłam czterolistną koniczynkę. Nie szukałam jej – to ona znalazła mnie. I wtedy zrozumiałam, że Tara nie działa spektakularnie. Działa intymnie. Jak dotyk dłoni, który kładzie się na ramieniu w chwili, w której najbardziej tego potrzebujesz.
To wzgórze jest sercem pradawnej Irlandii. Tu zbierali się królowie, druidzi, wojownicy i pielgrzymi. Tu podejmowano decyzje, które zmieniały bieg historii. Przez tysiące lat było to najważniejsze duchowe centrum Irlandii, a także miejsce koronacji królów. Ta ziemia to archiwa ludzkiej obecności dłuższe niż jakakolwiek historia spisana atramentem. Archeologia odsłania nam tylko fragment tej opowieści …




