Oblicza miłości

1256 wyświetleń, ponad 156 polubień, 284 reakcji na to jedno zdjęcie. Fotka Nicol zyskiwała coraz większe zasięgi. Karolina scrollowała ekran od dłuższego czasu, przerywając tę czynność kolejnym wymuszonym wyjściem do toalety. Była sobota, zero obowiązków związanych ze szkołą. Zadanie domowe mogło poczekać, a właściwie musiało, bo takie leniwe weekendy jak ten dziewczyna spędzała głównie na przeglądaniu social mediów.

Gdy po raz kolejny z Instagrama płynnie przeskoczyła na Facebooka, natrafiła na uśmiechniętą twarz swojej przyjaciółki, Nicol. W objęciach tego przystojniaka na tle nowego auta, które dostał od rodziców w prezencie na osiemnaste urodziny. Serduszka i komentarze sypały się pod postem, a Karolina nie wiedziała, jak ma na to zareagować. Znały się z Nicol ze szkolnej ławy, od zawsze trzymały się razem. Przez te wszystkie lata chodziły do tej samej klasy w St. George’s Primary School. Mimo że były teraz w innych szkołach, na- dal utrzymywały ze sobą dobry kontakt. Karolina długo patrzyła na to zdjęcie. Wiedziała, że za miłym uśmiechem chłopaka Nicol, kryło się coś więcej.

Aby przeczytać ten artykuł w całości, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.

Portrety Emigracji Nr 1(2)

Ten artykuł został wydany w kwartalniku Portrety Emigracji Nr 1 (2)

Zapraszamy do zakupu całego wydania.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry